Czy da się usunąć wgniecenie bez lakierowania?

Wgniecenia na samochodach nie są niczym nadzwyczajnym. Wynika to z ogromnego ruchu, jaki mamy dziś na ulicach, który sprawia że wcale nietrudno o stłuczkę bądź wypadek. Czy jednak rzeczywiście nie da się naprawić tak uszkodzonego auta za pomocą normalnych metod, czy zawsze konieczne jest ponowne lakierowanie części? Sprawdzamy to.

Minimalizujemy koszty

Zacznijmy od tego, że usługi lakiernicze są w naszym kraju bardzo drogie. Za pomalowanie błotnika przyjdzie nam zapłacić od 300 do 500 złotych, czasami nawet więcej. Jeśli więc jest wgniecenie, które nie spowodowało jeszcze uszkodzenia lakieru, warto zrobić wszystko, by się go w ten sposób pozbyć. Zwłaszcza, że dziś możliwe jest usuwanie wgnieceń bez lakierowania Poznań jest miastem, gdzie znajdziemy mnóstwo warsztatów, które wykonują takie usługi. Wystarczy tylko dobrze poszukać w internecie, być może wykonać kilka telefonów, a wszystko będziemy wiedzieć.

Jak to się robi?

By usunąć wgniecenie nie uszkadzając lakieru, na pewno nie można danej części „klepać”. Konieczne jest wykonanie takiego przywrócenia jej oryginalnej formy, by odbyło się to w możliwie najbardziej cywilizowany sposób. W przypadku uderzania gumowym młotkiem dojdzie jedynie do tego, że lakier popęka, a następnie odpadnie. Wobec powyższego stosuje się inne metody. Na przykład rozgrzewa się blachę do wysokiej temperatury, a następnie prostuje wykorzystując tylko siłę rąk. To jednak możliwe jest tylko wtedy, gdy mamy do czynienia z cienkimi blachami. W innym przypadku stosuje się urządzenia, które „przysysają” się do prostowanej części, umożliwiając jej wyprostowanie.

Podsumowując, dziś jak najbardziej możliwe jest usuwanie wgnieceń bez lakierowania Poznań ma mnóstwo serwisów blacharskich, które wykonują tego typu usługę. Dzięki temu można zaoszczędzić sporo pieniędzy, bo nie ma konieczności ponownego nakładania lakieru na naprawiany element, a usługi lakiernicze są bardzo drogie.